Miasto upamiętniło tragiczną datę z września 1939 roku, oddając hołd cywilnym ofiarom jednej z pierwszych niemieckich zbrodni II wojny światowej.
Uroczystość zorganizowana w dniu 4 września 2026 roku odbyła się na placu Jana Pawła II, gdzie znajduje się tablica memorialna oraz tablice z opisami tamtych wydarzeń opracowane przez Urząd Miasta i Muzeum Częstochowskie. Plac przed Archikatedrą był jednym z miejsc tragedii, w ramach której Wehrmacht dokonał rozstrzeliwań cywilów w brutalnym odwecie za wcześniejsze, niejasne incydenty.
Wzięli w niej udział przedstawiciele władz miejskich, w tym zastępca prezydenta Częstochowy Ryszard Stefaniak oraz przewodniczący Rady Miasta Marcin Biernat, a także funkcjonariusze Straży Miejskiej i młodzież, w tym klasy mundurowe.
Po głównych obchodach delegacja udała się na Cmentarz Komunalny, gdzie złożono wiązanki i zapalono znicze na zbiorowej mogile 13 ofiar Krwawego Poniedziałku.
Termin „Krwawy Poniedziałek” odnosi się do zamordowania 4 września 1939 roku kilkuset cywilnych mieszkańców Częstochowy przez żołnierzy Wehrmachtu z 46. Dywizji Piechoty. Pretekstem do tego czynu było rzekome ostrzelanie niemieckich żołnierzy. Incydent pozostaje przedmiotem spekulacji historyków, który podejrzewają przypadkowe starcia wśród samych Niemców, spowodowane niedoświadczeniem. W ramach odwetu hitlerowcy organizowali łapanki, zabierając ludzi z mieszkań i prowadząc ich do różnych miejsc w mieście, gdzie następowały egzekucje.
Niemieccy żołnierze mordowali cywilów strzałami w tył głowy oraz ogniem maszynowym. Zbrodnia miała również miejsce w szpitalu wojskowym oznaczonym flagą Czerwonego Krzyża. Szacuje się, że liczba ofiar wzrosła do ponad 670, a wiele osób zostało zebranych w więzieniu na Zawodziu oraz katedrze św. Rodziny, gdzie część zwolniono po kilku dniach, ale niektórzy Polacy i Żydzi byli zatrzymani przez 6 tygodni jako zakładnicy.
Podczas uroczystości Straż Miejska wystawiła sztandar miasta i asystowała władzom przy składaniu wiązanek, zabezpieczając przebieg wydarzenia.

