W sobotnim sparingu, który odbył się w Arłamowie, drużyna Rakowa Częstochowa pokonała Puszczę Niepołomice 2:0.
Pierwsza dobra okazja dla Rakowa miała miejsce w 21. minucie, kiedy Erick Otieno dośrodkował z lewego skrzydła. Chwilę później Marko Bulat uderzał z dystansu. W 31. minucie Lamine Diaby Fadiga prawie zdobył gola, jednak jego strzał przeleciał minimalnie nad poprzeczką. Ostatecznie, w końcówce pierwszej połowy, Diaby Fadiga zdobył bramkę, pokonując bramkarza rywali sprytnym strzałem w polu karnym.
W drugiej połowie spotkania, pierwszą próbę głową miał Oliwier Kwiatkowski po dośrodkowaniu Michaela Ameyawa. W 53. minucie Raków podwyższył prowadzenie dzięki niefortunnemu uderzeniu Omara Kočara, który strzelił samobójczego gola. Kilkanaście minut później Wiktor Żołneczko musiał interweniować po strzale zawodnika testowanego przez Puszczę. Adam Basse miał szansę na trzecią bramkę dla Rakowa, a na 15 minut przed końcem, strzał Oskara Repki trafił w słupek. Filip Andrzejczak efektownie obronił strzał Bogdana Mirčeticia, a w 79. minucie Repka zrealizował ładne zagranie, które jednak minęło bramkę Puszczy.
Raków Częstochowa - Puszcza Niepołomice 2:0 (1:0)
Bramki: Diaby Fadiga 42, Kočar 53 (samobójcza)
Raków: (I połowa) Trelowski - Tudor, Racovițan, Napieraj - Jean Carlos, Kochergin, Bulat, Otieno - Diaby Fadiga, Pieńko - Brunes.
(II połowa) Żołneczko - Całko, Debohi, Svarnas - Mirčetić, Repka, Ojo, Ameyaw - Makuch, Kwiatkowski - Basse.
Czerwona kartka: Sajdak (63, Puszcza, za dwie żółte)
Sędzia: Sebastian Krasny (Kraków)

