W emocjonującym półfinale baraży o awans do 3. Ligi, drużyna Rakowa II Częstochowa pokonała Ruch Zdzieszowice. W finale zagrają u siebie przeciwko Stilonowi Gorzów Wlkp.
Od początku meczu gospodarze atakowali, próbując przedostać się do pola karnego Rakowa. W 5. minucie Cyprian Szulczewski miał szansę, ale Oskar Mucha skutecznie odebrał mu piłkę. Kolejną groźną sytuację Ruch stworzył w 17. minucie, gdy Dariusz Zapotoczny próbował strzału z pola karnego, lecz Oskar Kubik obronił jego uderzenie, parując piłkę na rzut rożny. W 18. minucie Szulczewski wykorzystał sytuację sam na sam, zdobywając pierwszą bramkę dla Ruchu.
Raków odpowiedział w 22. minucie, kiedy Oskar Mucha strzelał z rzutu wolnego, ale nie trafił w bramkę. W 30. minucie Jerzy Napieraj miał szansę na wyrównanie, lecz jego strzał głową obronił Adam Jurewicz. Przed końcem pierwszej połowy Mucha ponownie próbował, ale jego strzał minął słupek.
Po przerwie Raków wzmocnił skład, a zawodnicy dążyli do zdobycia wyrównującego gola. W 61. minucie Kacper Kotala wbiegł w pole karne i strzelił, a David Kabala dobił, zdobywając pierwszą bramkę dla Rakowa. W kolejnych minutach drużyna starała się zdobyć decydujący gol, co udało się w 87. minucie. Kotala strzelił z 20 metrów, trafiając pod poprzeczkę. Ruch próbował odpowiedzieć, ale nie zdołał już wyrównać.
Ostatecznie Raków II wygrał 2:1 i w najbliższą środę zagra w finale baraży z Stilonem Gorzów Wlkp., który awansował po rzutach karnych z Piasta Żmigród. Trener Michał Mizgała podsumował mecz, podkreślając trudności emocjonalne w pierwszej połowie, ale cieszył się z poprawy w drugiej części gry.
Ruch Zdzieszowice - Raków II 1:2
Bramki: Szulczewski (18') – Kabala (61'), Kotala (87')
Raków II: Kubik, Całko, Mucha (46. Kociniewski), Napieraj (73. Chruściński), Kotala, Karmelita (57. Bandura), Kucharczyk, Bród (63. Kurasiński), Mordaka (66. Reece Dziedziński), Małota (46. Pietruszka), Kabala.

