Na parkingach w Częstochowie robi się więcej miejsca dzięki interwencjom Straży Miejskiej, która regularnie usuwa porzucone i nieużywane pojazdy.
Od początku roku na terenie miasta zniknęło już 19 takich samochodów.
Strażnicy Miejscy otrzymują zgłoszenia od zarządców parkingów oraz mieszkańców dotyczące aut, które przez długi czas pozostają w jednym miejscu, zajmując cenne miejsca parkingowe. Często wraki są wykorzystywane jako prowizoryczne składy różnych przedmiotów.
Straż Miejska zaznacza, że odholowanie pojazdu to ostateczność. W pierwszej kolejności kontaktują się z właścicielami, starając się nakłonić ich do dobrowolnego usunięcia samochodu. Dopiero w przypadku braku reakcji podejmowane są kroki prowadzące do odholowania.
- Ostatnio działania prowadzono m.in. przy ulicach Lelewela, Drzymały, Niepodległości i Okulickiego. Kolejne sprawy są w trakcie realizacji - informuje Artur Kucharski ze Straży Miejskiej w Częstochowie.
Statystyki wskazują, że problem porzuconych aut nadal jest istotny. W 2025 roku dzięki interwencjom strażników odzyskano 27 miejsc parkingowych, a rok wcześniej przeprowadzono 107 skutecznych akcji związanych z usuwaniem wraków.

