W nadchodzącym meczu 31. kolejki 1. Ligi Śląskiej InterHall, zespół rezerw Rakowa Częstochowa zmierzy się na wyjeździe z Dramą Zbrosławice.
Podopieczni Michała Mizgały przystępują do tego spotkania po zwycięstwie nad Przemszą Siewierz, co pozwoliło im zbliżyć się do ROW Rybnik, którego przewaga wynosi obecnie 5 punktów. Warto dodać, że rywale Rakowa w przyszłym tygodniu pauzują, więc to dobra okazja do złapania dystansu. Najpierw jednak zespół musi zdobyć punkty na Arenie Ptakowice w meczu z Dramą Zbrosławice.
Drama Zbrosławice, mająca na koncie 57 punktów, zajmuje 4. miejsce w lidze. Zespół ten zdobył 17 zwycięstw, 6 remisów i 8 porażek, a szczególnie dobrze radzi sobie na własnym boisku, gdzie zgromadził 36 punktów. Ich bilans bramkowy to 62 zdobyte i 38 straconych goli. Najskuteczniejszym graczem Dramy jest Grzegorz Ochwat, który zdobył 14 bramek. W ostatnim meczu Drama pokonała lidera, ROW Rybnik, wynikiem 3:2.
W poprzedniej rundzie Raków II odniósł zwycięstwo nad Dramą, wygrywając 2:0 dzięki bramkom Tomasza Walczaka i Jana Mordaki.
- Czeka nas trudne wyjazdowe spotkanie z jednym z czołowych zespołów ligi. Ostatnie zwycięstwo Dramy nad liderem pokazuje, jak silnym rywalem są. Mamy kilka zmian w składzie, ale wierzymy, że przyniosą one świeżość i energię do drużyny. Jedziemy tam, aby zaprezentować nasz styl gry z pewnością siebie. Jesteśmy dobrze przygotowani i podchodzimy do rywalizacji z szacunkiem, ale także z wiarą w nasze umiejętności - mówi Michał Mizgała, który wrócił z zjazdu UEFA Elite Youth i poprowadzi swoją drużynę w sobotnim meczu.
Mecz na Arenie Ptakowice poprowadzi sędzia Mariusz Goriwoda, a pierwszy gwizdek zabrzmi w sobotę o godzinie 12:00.

